Prawo do wyłącznego i spokojnego mieszkania stanowi dobro, które w polskim systemie prawnym podlega szczególnej ochronie. Dom powinien stanowić nasze miejsce odpoczynku, relaksu, intymne miejsce, w którym powinniśmy móc czuć się bezpieczne, schronienie, którego nikt bez naszej zgody nie powinien zakłócać, czy naruszać.


Kodeks karny w art. 193 stanowi, że kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Warto pamiętać, że ochronie z powyższego przepisu podlega nie tylko dom, czy mieszkanie, którego jesteśmy właścicielami, ale także taki, do którego przysługuje nam jakikolwiek inny tytuł prawny lub faktyczny (np. najem, dzierżawa, posiadanie itp.). Co istotne przepis ten chroni również najemcę przez najściem ze strony właściciela lokalu. Dodać należy, że chroniona jest tu nie tylko osoba, która jest właścicielem, głównym najemcą itp. ale także jego małżonek, czy inny członek rodziny wspólnie z nim zamieszkujący.

Od 7 stycznia 2016r. obowiązuje również art. 191 § 1a, który stanowi, że kto w celu celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, stosuje przemoc uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Aby prokuratura, czy policja mogły wszcząć dochodzenie w tej sprawie konieczne będzie złożenie przez nas wniosku o ściganie. Przepis ten chroni nas przed wszelkimi osobami, które zakłócają nam spokojne mieszkanie w celu przymuszenia nas do czegoś.