Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Przestępstwo niealimentacji zostało uregulowane w art. 209 Kodeksu karnego. Przestępstwo to polega na uchylaniu się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Nie podlega karze sprawca ww. przestępstwa, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.

Natomiast jeżeli sprawca ww. czynu naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca ww. przestępstwa uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.

Aby pociągnąć osobę do odpowiedzialności karnej za przestępstwo niealimentacji niezbędne jest stwierdzenie, że sprawca był zobowiązany do wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową

Należy zauważyć, że samo stwierdzenie niealimentacji nie jest jeszcze wystarczające. Jak wynika z wyrku Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2020 r., sygn. akt IV KK 706/19 „Jeżeli istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa niealimentacji, należy zbadać przede wszystkim przyczyny niewywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego przez domniemanego sprawcę. Znamiona przestępstwa niealimentacji będą bowiem mogły być uznane za wypełnione wyłącznie wtedy, gdy sprawca nie będzie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego możliwego do wykonania. Występku tego może wszak dopuścić się tylko ten, kto mógłby wykonać ciążący na nim obowiązek, a tego nie czyni mimo realnych możliwości”.

W przypadku stwierdzenia, że zaistniały usprawiedliwione przyczyny zaniechania łożenia takie jak np. choroba lub pobyt w szpitalu, wówczas wyłączone będzie przypisanie sprawcy winy, stanowiącej konieczny warunek odpowiedzialności karnej.

Ściganie ww. przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.

Ponadto na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007 o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, jest możliwe nałożenie na zobowiązanego do płacenia alimentów, sankcji odebrania prawa jazdy.

Odebranie dłużnikowi alimentacyjnemu jego prawa jazdy jest możliwe, gdy jego obowiązek alimentacyjny został określony w orzeczeniu sądowym, ugodzie lub w innej umowie w przedmiocie alimentów. Ponadto dłużnik alimentacyjny musi przez okres ostatnich 6 miesięcy nie wywiązywać się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie wyższej niż 50 % kwoty alimentów ustalonych w orzeczeniu sądowym lub ugodzie. Odebranie prawa jazdy nie będzie więc możliwe, jeśli dłużnik alimentacyjny w przeciągu pół roku niepłacenia pełnej kwoty zasądzonych alimentów, chociaż raz zapłaci je w kwocie wyższej niż połowa kwoty od niego zasądzonej. Następnie egzekucja prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego musi okazać się bezskuteczna, tzn. nie będzie możliwym wyegzekwowanie pełnej kwoty alimentów.

Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie ww. przestępstwa odbywa się z urzędu.